Skarb – 52

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie poszedł po rozum do głowy i zastanowił się, czemu jego samopoczucie ma zależeć od tego, czy ktoś go zobaczy, doceni i użyje. Zaczął rozglądać się dookoła i zagospodarowywać w nowej rzeczywistości. Poprosił drzewo, by omijało go swoimi korzeniami. Zaprzyjaźnił się z myszami, nornicami, kretami i dżdżownicami. Zaczął rozmawiać z ziemią. Poczuł po raz pierwszy w życiu prawdziwą więź ze światem. Wiedział, że jeśli zostanie odkryty, to po prostu przeżyje kolejną przygodę, która może, ale nie musi się darzyć. Wreszcie był szczęśliwy

Autor: Ewa Damentka

Skarb – 51

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie uwolniony od cierpienia skarb wiary obdarowywał mocą swojego właściciela w każdej chwili jego życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Skarb – 50

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie postanowił coś zmienić. W ziemi zapuścił korzenie i zmienił się w drzewo, które rosło coraz wyżej.

Autor: Sokolik

Skarb – 49

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie ktoś NIEWIADOMOKTO, rozkuł blachę i otworzył skrzynię. Wziął skarb w swoje ramiona i czule przytulił. NIEWIADOMOKTO był szczęśliwy, że nareszcie znalazł i uwolnił swój skarb. Otoczył go opieką i co dzień cieszył się jego widokiem.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 48

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie odkryły go delikatne ręce archeologa. Oczyściły, zabezpieczyły. Skarb cieszył się, bo wiele osób go oglądało i podziwiało. Potem, po wielu dyskusjach, zdecydowano się go wyeksponować w lokalnym muzeum i umieścić w osobnej gablocie. Dzięki temu mógł go podziwiać każdy, kto odwiedzał to muzeum.

Autor: Ewa Damentka

Skarb – 47

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie nadszedł czas znalezienia skrzyni. Zawsze jest ciekawość, co jest w środku. Zawartość może być materialna, ale i intelektualna, np. książki czy mapy.

Autor: Adam

Skarb – 46

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie serce zaczęło śpiewać hymn wdzięczności Bogu, ludziom i sobie. Rozkwitało jak kwiat z zaczarowanego ogrodu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Skarb – 45

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie wpadł na pewien pomysł. Zamienił się w piękną księżniczkę, która miała przyciągnąć uwagę ludzi. Pewnego razu zjawił się młody chłopak, który zakochał się w niej. Kiedy wypowiedział trzy razy słowa miłości, ta poczuła jego wielką miłość. Skarb postanowił pozostać kobietą i żyć szczęśliwie.

Autor: Sokolik

Skarb – 44

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie listonosz zapukał do skrzyni. Na ten właśnie adres miał doręczyć list polecony. Skarb nie wiedział, co robić. Listonosz otworzył więc skrzynię i podał kopertę odbiorcy. Ten otworzył ją. Na kartce papieru widniały słowa: „Teraz jesteś wolny. Spełnij swoje marzenie i uszczęśliw kogoś”.

Autor: Gwiazdeczka

Skarb – 43

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie się doczekał. Koparka odsłoniła go, gdy jej operator wybierał ziemię pod budowę nowego budynku. Wielką skrzynię zauważyli robotnicy i kierownik budowy zawiadomił służby konserwatorskie. Szybko przyjechali archeolodzy i dalsze prace budowlane toczyły się już przy ich udziale. Okazało się, że poza skarbem, odkryto jeszcze wiele cennych artefaktów, które po oczyszczeniu i konserwacji wzbogaciły zbiory miejscowego muzeum.

Autor: Ewa Damentka