Szary człowiek – 1

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji była nadzieja. Nadzieja, której nie widział, nie słyszał, ale ją czuł. Dzięki niej miał błysk w oczach, uśmiech na twarzy i chodził sprężystym krokiem.

Swoją postawą sam dawał nadzieję innym mieszkańcom szarego miasta. Szarym ludziom, wiodącym szare życie, podobnie jak i on. Uważnie mu się przyglądali i starali się naśladować sprężysty krok i uśmiech na twarzy. Błysku w oku nie udawało się przywoływać na zawołanie, ale starali się jak mogli.

Pewnego dnia na głównym placu, szarym placu w szarym mieście, pojawiła się tęcza. Opadła na dół i tak sobie trwała, jakby czekała na kogoś. Wokół niej pojawiła się zielona trawa i drobne kolorowe kwiatki.

Szary człowiek z błyskiem w oku i uśmiechem na twarzy podbiegł do niej i radośnie krzyknął: „wreszcie jesteś”. Tęcza zamigotała i pod nią otworzyły się drzwi do innego świata, pełnego kolorów, dźwięków i miłych zapachów.

Mężczyzna przebiegł pod tęczą. Wziął głęboki oddech i rozglądał się radośnie. Część jego naśladowców podbiegła za nim. Wszyscy wyglądali na szczęśliwych. Tańczyli, śpiewali, rozmawiali, uśmiechali się do siebie.

Obecni na placu zobaczyli, że tęcza powoli unosi się, a drzwi do innego świata zanikają. Jeszcze kilka osób przeszło do tego świata. Inni nie mieli odwagi i bezradnie patrzyli, jak przejście zanika, a tęcza unosi się w górę i rozpływa się w powietrzu.

Zajęci swoim szarym życiem w szarym mieście szybko zapomnieli o tęczy. Ale tęcza nie zapomniała o nich.

Wybrała kolejną osobę, kolejnego szarego człowieka, któremu zsyłała kolorowe sny i nadzieję. Nadzieję, dzięki której on również miał błysk w oczach, uśmiech na twarzy i chodził sprężystym krokiem. Również jak jego poprzednik swoją postawą dawał nadzieję innym mieszkańcom szarego miasta.

Tęcza obserwowała go uważnie i wiedziała, że kiedyś on również przejdzie do jej zaczarowanego świata i pociągnie za sobą innych. Podobnie jak poprzednicy pokocha jej świat, zadomowi się w nim i będzie się opiekował jego mieszkańcami.

Wszyscy na tym zyskają i właśnie o to chodzi tęczy, która cieszy się, gdy wszyscy są szczęśliwi i zajmują się życiem a nie koniecznością rozwiązywania kłopotów, jakie przynosi im pobyt na Ziemi.

Autor: Merlin