Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył dżina, malutkiego dżina, który siedział na miniaturowym dywanie. Zdziwiony rybak wypuścił sieć z rąk. Dżin wyciągnął noż i ją przeciął.
Ryby skorzystały i jedna za drugą wyskakiwały z sieci do morza. A dżin dotknął frędzli swojego dywanu i zaczął rosnąć. Rósł on, a dywan razem z nim. Unosił się nad łodzią i uważnie przypatrywał się rybakowi. Potem spojrzał na sieć. Nie było w niej żadnej ryby.
Machnął ręką i sieć naprawiła się. „Zarzuć ją ponownie” – powiedział, patrząc na rybaka, po czym pogładził swój dywan i uniósł się wysoko, wysoko.
Szybko zniknął za chmurami, a zdziwiony rybak zarzucił sieć. Połów był obfity, ale tym razem, już nie przyglądał się temu co złowił. Z zaciętą miną pomyślał, że jeśli w sieci znajdzie się kolejny dziwoląg, to go sprzeda na targu razem z rybami.
Autor: Merlinek