Syrena – 56

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie policzyły do dziesięciu. Kiedy skończyły, zadziałały, biorąc topielca pod oba ramiona. Jedna trzymała go z lewej strony, a druga z prawej.

Kiedy wypłynęli na powierzchnię, położyły go na pokładzie kutra i szybko zniknęły pod wodą. Wtedy chłopiec obudził się, uśmiechnięty.

Autor: Sokolik

Syrena – 55

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie z tym, co ktoś kiedyś powiedział, zrobiły to, co zawsze chciały i sprawiło im to ogromną przyjemność, a i tonący był zadowolony.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 54

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie podpłynęły do tonącego. Co zrobiły, nie wiadomo, bo młody marynarz zwykle w tym momencie się budził. Koszmar śnił mu się z taką regularnością, że zdecydował się zmienić zawód i podjąć pracę na lądzie. Żona była szczęśliwa, bo ciągle byli razem, a sen przestał się powtarzać. Syreny i Neptun, którzy przyglądali mu się w lustrze Prawdy, też byli zadowoleni, bo właśnie po to zsyłali mu ten koszmarny sen. Wiedzieli, że na morzu czeka go śmierć w odmętach, a był dobrym człowiekiem, więc chcieli go uratować. Były marynarz konsekwentnie unikał morza. Razem z żoną doczekali się gromadki dzieci. Żyli długo i szczęśliwie, a morze oglądali tylko w filmach i na pocztówkach przysyłanych przez znajomych.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 53

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie stwierdziły, że na morskich wodach, przy złej pogodzie, odbywają się manewry. Akcja ratownicza. Poszukiwanie rozbitka. Operacja przebiegła pomyślnie. Załodze ratowniczej udało się namierzyć i podjąć człowieka, który wypadł za burtę, więc szczęśliwe syreny wróciły do swego podwodnego świata.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 52

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie pomyślały o tym samym. Ich myśl spowodowała, że osobie tonącej wyrosły rybie płetwy i skrzela, dzięki czemu mogła oddychać pod wodą. Kobieta, która wpadła do wody, poczuła się lekko i swobodnie. Sprawnie zaczęła poruszać się. Mogła zobaczyć, jak wygląda prawdziwy kolorowy, podwodny świat. Kiedy zdecydowała się wrócić na kuter, poczuła jak rybi ogon, którego nie widziała, unosi ją na powierzchnię. Nawet nie zauważyła, kiedy znalazła się na pokładzie. Przyjrzała się swojemu ciału. Wszystkie jego elementy znowu były takie jak u każdego człowieka.

Autor: Sokolik

Syrena – 51

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie statek wraz z marynarzami i tonącym człowiekiem przerzuciły przez burzowy portal na spokojne morze w innej rzeczywistości. Tamten świat potrzebował osadników, więc syreny, trytony i inne magiczne stworzenia bacznie obserwowały wszelkie wypadki na wodzie, lądzie i w powietrzu. Kiedy wydało się, że ludzie już nie mają szans, że zginą, zostawali przenoszeni do tego nowo powstałego świata. Na Ziemi uznawano ich za zaginionych, a w rzeczywistości dostawali drugą szansę. Korzystali na tym oni i cały wszechświat.

Autor: Kokoryczka

Syrena – 50

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ze swoim syrenim nastrojem otoczyły tonącego tańcem podwodnym i wyniosły go na swych ogonach na powierzchnię wody.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 49

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie uznały, że będą kusić nieszczęśnika, aż ulegnie i zakocha się w jednej z nich. Lecz on, świadom swej miłości do żony, przewidział ich zamiary. Wyrównał oddech, uspokoił emocje. Wiedział, że pozostali na pokładzie członkowie załogi są profesjonalistami i wiedzą, co robić. Błyskawicznie zatrzymali kuter i zawrócili go w kierunku człowieka w wodzie, by nie stracić go z oczu. Udało się. Został uratowany. Wiatr powoli cichł. Na niebie pojawiły się pierwsze promienie słońca. A kuter rybacki pełen ryb, z pełną załogą, płynął prosto do portu.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 48

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie

… tu opowiadanie urywało się…

Pisarz siedział nad nim od dłuższego czasu i utknął. Odłożył do szuflady. Zaglądał czasami i jak dotąd nic nowego nie wymyślił. Jednak nie traci nadziei i wie, że kiedyś dokończy tę opowieść.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 47

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie czekały na to, co będzie się działo. Czas płynął bardzo powoli. Kiedy syreny chciały podpłynąć do tonącego, ten znikał. Pojawiał się, gdy były wystarczająco daleko. Kiedy syrena otworzyła oczy i zobaczyła swoją siostrę śpiącą obok, zrozumiała z ulgą, że to był tylko sen.

Autor: Sokolik