Syrena – 14

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie uznały, że nie będą ratować nieszczęśnika dla świata ludzi, lecz zabiorą go do swojej podwodnej krainy. Wiedziały, że jest zakochany w jednej z nich.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 13

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie postanowiły uratować tę osobę.

Autor: Sokolik

Syrena – 12

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zatrąbiły.

Zamieniły się we wspaniałe pojazdy, które stały obok siebie. To, co mogły zrobić, to właśnie zatrąbić.

Mówi się, że stare auta mają duszę. Jak powyższa sytuacja pokazuje, potrafią też właściwie zareagować.

Ze starym autami bywa często tak, że są kapryśne, może tak jak czasami dzieci?

dla Wojtka napisał Adam

Syrena – 11

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ze swoim zwyczajem przyglądały się całemu zdarzeniu i czekały na odpowiedni moment, żeby wkroczyć do akcji i pomóc tonącemu.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 10

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie doszły do wniosku, że odtąd będą łagodnymi i przyjaznymi istotami, życzliwymi dla ludzi. Postanowiły ratować człowieka za burtą. Gdy podpłynęły do tonącego, wiatr niespodziewanie ustał. Wokół zapanowała cisza i okazało się, że człowiek za burtą jest fotografem chcącym zrobić im sesję zdjęciową. Syreny przyjęły jego propozycję.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 9

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie odpłynęły. Miały zakaz mieszania się w ludzkie sprawy. Mimo tego, że szczerze współczuły marynarzowi, nie mogły pokazać się ani jemu, ani załodze statku. Od tego zależała przyszłość ich gatunku. Lepiej było, gdy ludzie myśleli, że są legendą. Rozterki syren wyczuł sam Neptun. Wywołał wielką falę, która umieściła marynarza na pokładzie statku. Po czym wyciszył burzę. Marynarze nie wierzyli w swoje szczęście. Ocalony sam nie dowierzał. Doświadczenie to jednak bardzo go zmieniło. Gdy wrócił na ląd zabrał się za porządkowanie swojego życia. Wiedział, że może już nie dostać drugiej szansy. Otrząsnął się ze słodkiej ignorancji i myślenia, że zawsze zdąży… Oświadczył się swojej dziewczynie, z którą chodził już kilkanaście lat. Wyprowadził się od rodziców i zaczął żyć pełnią życia. Neptun przyglądał mu się z daleka i uznał, że warto było go uratować. Syreny również były zadowolone.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 8

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na ratunek. Szybko wyciągnęły człowieka na brzeg, tak daleko, jak tylko mogly. Ogony uniemożliwiały im wydostanie się całkowicie z wody. Gdy mężczyzna oprzytomniał, a kuter dobił do brzegu, opowiedział swoim towarzyszom o cudownym ocaleniu przez syreny. Nikt nie uwierzył w tę historię. Cóż, rybak i tak wiedział, że to mu się nie przyśniło.

Autor: Małgorzata

Syrena – 7

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie postanowiły zająć się nią. Kiedy podpłynęły bliżej, rozpoznały swoją zaginioną matkę. Przez kilka ostatnich miesięcy żyła na lądzie wśród ludzi. Mimo że bardzo chciała wrócić do życia w morzu, to nie mogła, bo stała się niewolnicą rybaka. Ten nie opuszczał jej nawet na chwilę. Dzisiaj, dzięki sztormowi, który na chwilę odwrócił od niej uwagę rybaka, wskoczyła do wody i odzyskała wolność. Teraz mogła cieszyć się życiem w morzu, razem ze swoimi córkami, syrenkami.

Autor: Sokolik

Syrena – 6

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na pomoc. Swoim śpiewem uśpiły tonącego i załogę, a statek pokierowały do bezpiecznej zatoki. Mężczyznę, który wpadł do wody, przeniosły na plażę i położyły niedaleko statku. Gdy uznały, że ludzie są bezpieczni, odpłynęły. Wszyscy uratowani ocknęli się następnego dnia. Każdy z nich miał jeszcze w uszach przepiękny śpiew. Nie wiedzieli, kto ich uratował i kto śpiewał, jednak ten śpiew towarzyszył im długo i utulał do snu. Ku zdumieniu wszystkich, wyciągnięty z wody mężczyzna nieoczekiwanie zaczął objawiać talent rzeźbiarski. Z kawałków drewna wyrzucanych przez morze rzeźbił piękne kobiece postacie z okazałymi rybimi ogonami.

dla Wojtka napisała Ewa Damentka

Syrena – 5

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie pospieszyły z pomocą tonącemu. To nie pierwszy raz, kiedy to robiły. Nie cieszyły się dobrą sławą z powodu legend na ich temat o rzekomym krzywdzeniu tonących. One jednak ratowały kogoś, kto wypadł z kutra.

Autor: Gwiazdeczka