Rybak – 41

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył kombinezon płetwonurka, maskę i płetwy. Zdziwiony wyciągnął je i zaniósł do pobliskiej szkółki nurkowania, z pytaniem, czy nie należą do pracowników lub klientów. Wzbudził swoim odkryciem zdziwienie i zainteresowanie.

Co ciekawsze, podobne znaleziska zaczęli przynosić inni rybacy. Cała osada huczała od plotek i domysłów. Ludzie zastanawiali się, co takiego mogło stać się z ludźmi, że razem z rybami rybacy wyławiają całe kombinezony, maski i płetwy.

Przysłuchiwał się tym rozmowom i zapisywał je w notesie turysta, który w tym roku pierwszy raz odwiedził to miasteczko. Był to poczytny autor kryminałów. Ponieważ zabrakło mu pomysłu na kolejną powieść, zakupił kilka kompletów – kombinezony i wyposażenie dla płetwonurków i dyskretnie podrzucał je w okolicach łowisk.

Teraz, spisując te domysły, był zadowolony, bo przekonał się, że ludzka wyobraźnia naprawdę nie zna granic. Po miesięcznym pobycie miał już materiały nie na jedną, a na kilka niesamowitych powieści kryminalnych. Może nawet napisze całą serię, kto wie…

Autor: Ewa Damentka

Rybak – 40

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył miedzianą szkatułkę. Otworzył ją i zajrzał do środka. Na dnie leżała Śpiąca Królewna. Obudziła się po chwili, otworzyła oczy i wstała. Rozejrzała się dookoła i zobaczyła wiosnę. Wszystko budziło się do życia. Zachwyciła się słońcem, rozkwitającymi drzewami, pachnącymi kwiatami i odzyskała wolę życia.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rybak – 39

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył małego dinozaura, którego oczy zdawały się mówić: „nie rób mi krzywdy!. Zaopiekuj się mną”. Rybak niejedno widział już w życiu, ale ten widok przeszył jego serce na wskroś.

Autor: Stokrotka

Rybak – 38

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył naburmuszonego krasnoludka. Wyciągnął go z sieci. Karzełek otrzepał się i wskoczył do wody. Nie chciał wyjaśnić, co w tej wodzie robił, ale śpieszył się tak bardzo, jakby było to coś ważnego, bardzo ważnego…

Autor: Ewa Damentka

Rybak – 36

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył lustro. Niby zwyczajne lustro, czemu jednak znalazło się w jego sieci? Ujrzał w nim swoje odbicie. Pierwszy raz od dawna spojrzał w oczy sobie samemu. Nie dowierzał temu co zobaczył. Pomarszczona skóra, siwy zarost, oczy, które zaszły lekką mgłą. Nie przypominało to odbicia, jakie widział lata temu.

Autor: Gwiazdeczka

Rybak – 35

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył szczupaka. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale szczupak trzymał w ustach mniejszego okonia. Zatem w czasie, gdy żerował, sam stał się pokarmem złowionym do spożycia.

Autor: Adam

Rybak – 34

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył nietypową rybę, która wyglądała jak prehistoryczny morski potwór. Stwór z wielkimi ostrymi zębami był jednak rybą jadalną, ku radości rybaka, który cieszył się, że rodzina ma zapewnione pożywienie na długi czas.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Rybak – 33

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył Napoleona, prawdziwego Napoleona w dużej zalakowanej butelce…

On sam nie przepadał za tym trunkiem, jednak jego syn go uwielbiał. Zwykle rybak kupował go dla niego w sklepie z okazji świąt czy imienin. Teraz miał przed sobą butelkę dużo większą, niż zwykle widywał. Miała chyba ze trzy litry, była dobrze zalakowana i wyjątkowo świetnie prezentowała się, zupełnie jakby nie leżała w morzu.

Rybak skończył wyciąganie ryb z wody. Potem wyciągnął butelkę Napoleona i zerknął, czy jeszcze coś niezwykłego wypatrzy w swojej sieci. Nie wypatrzył, więc butelkę zaniósł do kajuty i schował w żelaznej skrzyni.

Ponieważ jest człowiekiem ostrożnym i przezornym, nie otworzył jej i nie otwiera do dziś. Jego żonę bardzo to cieszy. Nawet syn, miłośnik Napoleona, patrzy na tę butelkę podejrzliwie.

Robią dobrze, choć nie zdają sobie z tego sprawy. W butelce został zaklęty zły duch, który bardzo chce pohulać i znowu niszczyć Ziemię i jej mieszkańców.

Uciekając przed Merlinem przyjął postać butelki Napoleona i wtoczył się do morza. Będzie uwolniony wtedy, gdy jakiś człowiek otworzy butelkę, a tu rybak wcale butelki otwierać nie chce, więc demon ma kłopot. Nawet większy niż sądzi, bo do chatki rybaka zmierza Merlin z Babcią Jagą, gdyż dotarła do nich wiadomość od rybaka, który kiedyś był ich uczniem. Już niedługo sami obejrzą tę dziwną butelkę Napoleona.

Demonowi na pewno nie spodoba się ich wizyta i jej konsekwencje. Na razie jednak nic nie może zrobić, bo rybak zamknął go w żelaznej skrzyni, a klucz do niej stale nosi przy sobie.

Autor: Archiwista SC

Rybak – 32

Rybak wyciągał z wody ciężką sieć. Wśród miotających się ryb zobaczył strzałę Amora. Kiedy wyciągnął ją z sieci, zakochał się w pierwszej napotkanej kobiecie. Siedziała spokojnie na ławce wśród topoli i czekała na niego.

Autor: Sokolik