Syrena – 36

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie wezwały Neptuna, by zatopił cały statek i resztę załogi. Nie lubiły, gdy intruzi przebywali w ich świecie.

Autor: Merlinek

Syrena – 35

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie z protokołem skontaktowały się z prawnikiem, aby dowiedzieć się, co powinny zrobić w tej sytuacji.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 34

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie współpracując, utuliły ducha wiatru. Wokół zapanowała cisza. Powierzchnia wody delikatnie falowała. Mieniły się w niej złote nitki promieni słońca, które rozświetlało niebo. Człowiek za burtą spokojnie dopłynął do kutra. Za nim płynęły syreny. Na swych ramionach uniosły go nad burtnicę. Dzięki nim znalazł się na kutrze, ku radości załogi, która obserwowała syreny wirujące w radosnym tańcu. Gdy kuter był bezpieczny, zniknęły w morskiej toni.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 33

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie przywołały starożytny rytuał, który przemienił je w powietrzne istoty, w amazonki ujeżdżające narowisty wiatr. Gdy znalazły się już w powietrzu dosiadły wiatr, jakby był koniem i poszybowały razem z nim wysoko i daleko. Odwróciły jego uwagę od morza, fal i stateczku, z którego wypadła jedna osoba. Dały szansę ludziom, a czy oni z niej skorzystali, tego syreny nie wiedzą. Przemiana była nieodwracalna i na zawsze zostały w przestworzach. Zagospodarowywały nowe przestrzenie i tylko czasami odwiedzały Neptuna i swoje siostry, żeby uciąć sobie małą pogawędkę i wymienić się codziennymi ploteczkami.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 31

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zadziałały…

Mała dziewczynka zasnęła w fotelu, zanim skończyła się bajka. Była ze swoją mamą w kinie. Po skończonym filmie, mama opowiedziała córce szczęśliwe zakończenie. Dziewczynka miała chęć obejrzeć film ponownie. Następnym razem poprosi tatę, aby też z nimi poszedł. Wtedy zobaczy cały film.

Autor: Sokolik

Syrena – 30

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na ratunek potrzebującemu, wyciągając go na brzeg. Uratowany mężczyzna bardzo im dziękował. One skromnie odparły, że każdy by tak postąpił.

dla Wojtka napisała Małgorzata

Syrena – 29

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie chwyciły się rękoma za ogony, tworząc krąg. Podpłynęły do człowieka za burtą i wzięły go w środek kręgu, by go uratować, a on zamienił się w delfina. Zabrały go więc do podwodnego świata, gdzie żył długo i szczęśliwie wśród syren i braci delfinów.

Na morzu uspokajał się wiatr. Promienie słońca malowały się pastelowymi kolorami na powierzchni wody. A rybacki kuter płynął spokojnie w dal, na połów. Jego załoga zrozumiała, że wypełniło się przeznaczenie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 28

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie z tradycją wyjęły aparaty fotograficzne, żeby uwiecznić na zdjęciach całe to wydarzenie.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 27

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zaśpiewały pieśń, która uspokoiła wspienione morze. Wiatr przycichł na chwilę, a gdy rybacy wciągnęli swojego kolegę na pokład, znowu zadął z olbrzymią siłą, jakby chciał nadrobić chwilę wymuszonego przestoju.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 26

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie popłynęły, aby ją ratować.

Postać ta, miotana przez fale, poczuła nagle na sobie setki rąk, które wynurzały ją ku górze, a kiedy obejrzała się w dół, zobaczyła mrowie syren, z szaleńczą prędkością bijących wodę ogonami… Ich silne ręce wyrzuciły go na pokład. Później mężczyzna powiedział towarzyszom, kto go wyratował, ale to już zupełnie inna historia…

Autor: Jan Smuga