Syrena – 25

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie podpłynęły bliżej. Okazało się, że to kukiełka. Syreny zabrały ją ze sobą, aby pokazać rodzinie i przyjaciołom. Teraz miały nowego towarzysza.

Autor: Sokolik

Syrena – 24

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie stwierdziły, że są małe szanse na jego uratowanie. Na morzu szalał sztorm. Olbrzymie fale niebezpiecznie zbliżały się do kutra. Błyskawice rozświetlały granatowe niebo. Wnet zapadła cisza. Pierwsze promienie słońca wynurzały się zza chmur. Oświetlały czystą wodę i sylwetkę człowieka, którego syreny tuliły, by ogrzać jego ciało.

Całkiem jak życiu każdego człowieka – myślimy, że przeżywamy katastrofę, z której nie ma ratunku. A tu nagle pojawia się czyjaś pomocna dłoń. Zbieg różnych przyjaznych okoliczności ratuje nas z opresji.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 23

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie, wraz z wybiciem północy, odpłynęły w siną dal, wiedząc, że to wszystko jest snem.

Autor: Gwiazdeczka

Syrena – 22

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie wydobyły rozbitka. Zaniosły go dyskretnie do łodzi, z której wypadł. Miał wiele szczęścia.

dla Wojtka napisał AMK

Syrena – 21

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie rzuciły czar, który uśpił marynarzy. Uratowały tonącego, a cały statek skierowały na bezludną wyspę. Tam zamieniły się w kobiety i otumanionym marynarzom wmówiły, że są ich żonami. Mężczyźni uwierzyli im. Od czasu do czasu syreny wzmacniały swój czar, bo ludzkie życie zaczęło się im podobać.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 20

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ruszyły na pomoc, mimo wielkich fal, które utrudniały dotarcie do tonącej osoby. Jak wiadomo syreny umiejętnie pływają, więc nie poddały się, mimo że fale wzmagały się i oddalały łódź od człowieka. Jedna z syren oddzieliła się od sióstr i popłynęła po łódź. W tym momencie zagrzmiało.

Autor: Anna Olawa

Syrena – 19

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zaczęły płynąć w tamtą stronę. Zobaczyły człowieka ubranego w kostium płetwonurka. Płynął za opadającym na dno przedmiotem. Kiedy złapał latarkę, która oświetlała podwodny świat, syreny patrzyły na to z wielkim niedowierzaniem. Wkrótce mężczyzna został wciągnięty liną na pokład.

Autor: Sokolik

Syrena – 18

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie wysyłały ratownikom sygnały informujące na jakiej pozycji znajduje się człowiek w wodzie.

Autor: Danuta Majorkiewicz

Syrena – 17

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zaczęły śpiewać pieśń, która splotła się z wiatrem. Fale zmniejszyły się. Koledzy marynarza wyciągnęli go na pokład i ocucili. Statek bezpiecznie dotarł do portu. Syreny miały nadzieję, że następnym razem marynarze bardziej uważnie będą słuchać prognoz pogody i że w czasie burzy zostaną w domu.

Autor: Ewa Damentka

Syrena – 15

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie ze swoim przeczuciem spokojnie obserwowały tę sytuację, całkowicie pewne, że wszystko zakończy się dobrze.

Autor: Gwiazdeczka