Była sobie łąka – 101

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka, wpuszczając powietrze, które swobodnie wędrowało po zakamarkach domu. Zwiedziło każdy jego kąt, tak na dole, jak i na piętrze. Wkrótce stwierdziło, że jednak najlepiej czuje się na zewnątrz, bo jest szczęśliwe, gdy może latać po tak przepięknej okolicy.

Autor: Sokolik

Była sobie łąka – 100

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka. Po niej wspinał się mały pająk. Kiedy znalazł się przy suficie, przeszedł na drugą stronę firanki i wtedy wyskoczył na zewnątrz. Był już wolny.

Autor: Sokolik

Była sobie łąka – 99

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka. Nagle przed domem, pojawił się biały samochód. Wysiedli z niego matka z synem. Odetchnęli głęboko i poszli na łąkę. Rozłożyli tam duży koc, na którym urządzili sobie piknik.

Autor: Sokolik

Szary człowiek – 9

Szary człowiek mieszkał w szarym mieście. Jego szare dni mijały jeden po drugim, niezauważalne w swojej szarości. Jedynym kolorowym akcentem jego szarej egzystencji była kolorowa książka z obrazkami, którą dostał w prezencie na dzień dziadka od wnuczki. Kiedy ją przeglądał, płynęły mu łzy radości i wzruszenia. Ta książeczka znaczyła dla niego bardzo wiele.

Autor: Sokolik

Była sobie łąka – 98

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka…

Na tym skończyła się czytanka, którą właśnie pani przedszkolanka przeczytała dzieciom. Wszystkie uważnie słuchały, a niektóre nawet zasnęły.

Autor: Sokolik

Skarb – 45

Skarb od wielu lat, a może nawet stuleci, leżał złożony w schowanej przed ludźmi drewnianej skrzyni obitej blachą. Marzył o tym, żeby w końcu ktoś go odnalazł i zaczął nim cieszyć swoje serce i oczy. Wreszcie wpadł na pewien pomysł. Zamienił się w piękną księżniczkę, która miała przyciągnąć uwagę ludzi. Pewnego razu zjawił się młody chłopak, który zakochał się w niej. Kiedy wypowiedział trzy razy słowa miłości, ta poczuła jego wielką miłość. Skarb postanowił pozostać kobietą i żyć szczęśliwie.

Autor: Sokolik

Była sobie łąka – 97

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka, a za nią stała starsza kobieta ubrana w kraciastą sukienkę, błękitną koszulę i domowe kapcie. Na nosie miała okulary.

Wkrótce zaczął padać deszcz i wiał wiatr. Kobieta zamknęła okno i poszła do kuchni, aby dokończy gotować zupę dla męża, który wkrótce wrócił do domu.

Autor: Sokolik

Syrena – 31

Syrena uważnie przyglądała się rybackiemu kutrowi tarmoszonemu przez wiatr i zalewanemu przez wodę. Zobaczyła, że z łodzi, prosto w spienione fale, wypadła jedna osoba. Spojrzała na swoje siostry. Porozumiały się bez słów i zgodnie zadziałały…

Mała dziewczynka zasnęła w fotelu, zanim skończyła się bajka. Była ze swoją mamą w kinie. Po skończonym filmie, mama opowiedziała córce szczęśliwe zakończenie. Dziewczynka miała chęć obejrzeć film ponownie. Następnym razem poprosi tatę, aby też z nimi poszedł. Wtedy zobaczy cały film.

Autor: Sokolik

Była sobie łąka – 96

Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka…

Tak właśnie młody mężczyzna wyobraził sobie miejsce, gdzie w przyszłości chce spędzić resztę życia. Teraz, wiedząc jak ono ma wyglądać, mógł przystąpić do realizacji swojego marzenia o przeprowadzce do takiego domu.

Autor: Sokolik