Latarnia morska – 32

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło było jej oczkiem w głowie. Dosłownie i w przenośni miało wyjątkowe miejsce w jej sercu. Chyba o tym wiedziało, ponieważ nigdy nie zawiodło tej niezwykłej konstrukcji i każdej nocy swoją jasnością odwdzięczało się jej za miłość.

Autor: Gwiazdeczka

Latarnia morska – 30

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło błyskało w odpowiednim czasie. Latarnia jest cały czas na wietrze. Czy to jej przeszkadza? Czy przeszkadza to osobie obsługującej? A może ta osoba się przyzwyczaiła?

Latarnia morska kojarzy się z czymś dobrym, właściwym. Jest symbolem dobrego kierunku. Gdy jest dobra pogoda, z latarni można popatrzeć na morze. Gdy jest ciemno, to ona jest punktem orientacyjnym.

Co w wielkim mieście jest punktem orientacyjnym?

Co w małym mieście jest punktem orientacyjnym?

Co w przyrodzie jest punktem orientacyjnym?

Autor: Adam

Latarnia morska – 28

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło przyciągało moją uwagę. Stałam w oknie hotelowego pokoju. Miałam widok na całe miasteczko i olbrzymią taflę morza. Dziś, w pochmurną, bezksiężycową noc widziałam tylko ledwo migocące światła ulicznych latarni oraz światełka w domach mieszkańców miasteczka. Tworzyły one leciutką łunę, która słabła wraz z gaszeniem świateł w domach. Było coraz później, więc ludzie szli spać.

Morze było ledwo widoczne, wydawało się, że nie ma w nim wody, że jest to bezkresna pustka. Tym, co przyciągało, było właśnie światło latarni. Stała daleko od miasteczka i świeciła mocniej niż jego latarnie. Dawała nową nadzieję i budziła nadzieje dawno uśpione. Przypominała, że światło zawsze da sobie radę, że zawsze znajdzie się jakaś wskazówka, w którą stronę pójść; ostrzeżenie, czego unikać, lub po prostu punkt orientacyjny, który pomoże zorientować się, gdzie jestem.

Autor: Ewa Damentka

Latarnia morska – 25

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło wysyłało silny sygnał orientacyjny. Obserwując światło, możemy być zdziwieni, że drogi statków są wspomagane przez latarnie morskie. Równolegle jednak można zadać pytanie, dlaczego na przykład ptaki nie potrzebują takowych latarni.

Na gruncie ludzkim możemy zauważyć, że niektórzy ludzie są wspomagani przez przewodników, ale też kiedy indziej sami stają się przewodnikami dla innych.

Autor: Adam

Latarnia morska – 24

Latarnia morska stała na krańcu skalistego cypla wysuniętego głęboko w morze. Jej światło widoczne było z daleka. Żeglarzom wydawało się, że to dodatkowa gwiazda świeci tuż nad horyzontem.

Gwiazdom na niebie z kolei wydawało się, że to ich mała, samotna siostrzyczka pozdrawia ich z dołu. Wysyłały więc w jej kierunku ciepłe myśli i życzenia.

A latarnia? Stała na cyplu od bardzo dawna. Przyzwyczaiła się już do swoich zmieniających się opiekunów i do tego, że świeci. Raz, gdy latarnik poczuł się źle, latarnia zapaliła się sama i zaczęła mrugać. Jej zachowanie zwróciło uwagę mieszkańców portowej wioski. Przyszli więc do niej, weszli na górę i znaleźli latarnika leżącego bezwładnie na podłodze. Zanieśli go do szpitala, a inny latarnik zajął miejsce chorego. Natomiast latarnia świeci dalej…

Autor: Ewa Damentka