Delikatna mgiełka – 98

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły spacerował turysta. Wkrótce zrobił sobie odpoczynek. Usiadł pod topolą i wyciągnął z plecaka twardą podkładkę, czystą kartkę papieru oraz długopis i zaczął opisywać wszystko, co widział i czuł w tej chwili.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 97

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły zjawiły się bociany. Spacerowały wzdłuż brzegu cały dzień. Po drodze minęły się z bobrem, który wyszedł z wody. On jednak był zbyt zajęły swoimi sprawami, aby zwrócić na nie uwagę. Po kilku godzinach bociany odleciały na północ.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 96

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły pojawiła się nieznana dotąd roślina. Wyglądała podobnie jak wiele innych roślin, ale miała cechy szczególne i niespotykane. Jej liście były w odcieniach czterech kolorów: białego, żółtego, czerwonego i fioletowego. Poza tym niektóre liście wyglądały jak czterolistne koniczynki. Przy tym jedne z nich pachniały, a inne nie. Kiedy spadł deszcz, roślina zaczęła rosnąć coraz wyżej, bo lubiła wodę, która leciała z nieba.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 95

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły rozłożyły się dwa smoki. Leżały blisko siebie i cicho chrapały. Jednak słychać je było na odległość kilku kilometrów. Ciekawy jeż poszedł zobaczyć, co tak wyraźnie słyszał. Po dwóch godzinach wędrówki ujrzał zielono-pomarańczowe stwory. Usiadł blisko nich i sam zasnął.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 94

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły stał mały, drewniany domek. Był on miejscem odpoczynku i noclegu dla przybyłych podróżników.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 93

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły rosły równomiernie liściaste drzewa, tworząc rząd kilkunastokilometrowy. Dobrze zasłaniały widoczność wody dla ludzi i zwierząt, które pojawiały się w pobliżu.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 92

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły bawiły się dwa małe dinozaury. Ganiały się jak małpy, wydając przy tym dziwne odgłosy. Najbardziej spodobały im się gałęzie drzew, po których mogły skakać i bujać się na nich.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 91

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły stał statek przycumowany do brzegu. Spał na nim mężczyzna, który głośno chrapał. Usłyszały to dziki, które przechodziły w pobliżu. Wszystkie trzy stanęły i spojrzały w kierunku statku. Widziały, jak mężczyzna wstaje, rozciąga się i tańczy. Nie wiedziały, co o tym myśleć, więc zaczęły naśladować jego ruchy, mimo że sprawiało im to dużą trudność. Jednak robiły to co mężczyzna, który nawet nie zauważył ich obecności. Kiedy skończył, odbezpieczył statek i odpłynął na nim. Dziki podeszły w podskokach do brzegu, spoglądając za odpływającym statkiem.

Autor: Sokolik

Delikatna mgiełka – 89

Delikatna mgiełka unosiła się nad łąkami. Pierwsze promienie wschodzącego słońca łagodnie oświetlały rzekę, mgiełkę, łąki i drobniutką sylwetkę skowronka, którego poranny śpiew pieścił uszy i cieszył serca słuchaczy.

Na prastarym brzegu Wisły rozłożony był namiot, w którym spał turysta. Zorganizował on spływ kajakiem po całej długości Wisły. Codziennie pokonywał po kilkanaście kilometrów.

Autor: Sokolik