Złota Rybka wolno płynęła – 51

Złota Rybka wolno płynęła, uważnie rozglądając się. Zupełnie jakby czegoś szukała. Wreszcie zachciało się jej spać. Rozglądanie się bardzo ją zmęczyło. Popłynęła do swojego mieszkanka, owinęła się trawą morską, głowę ułożyła na morskiej gąbce i usnęła. Śniło się jej, że jest syreną i spotyka swojego wymarzonego mężczyznę, który z miłości do niej przemienia się w syrena i odtąd wiodą wspólne ludzko-rybie życie.

Autor: Gwiazdeczka